Skocz do zawartości

Welcome to Ts-4Games.pl - Publiczny Serwer TeamSpeak3
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!
Zdjęcie

Google wpadło w pułapkę. Gigant oskarżony o kradzież tekstów piosenek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1
Gamuś

Gamuś

    Lubię pisać ;-)

  • Redaktor
  • PipPipPip
  • 237 postów
genius_google_kradzie%C5%BC_tekst%C3%B3w

Gigant przyłapany na gorącym uczynku.

Zapewne doskonale wiecie, że już od dawna w wyszukiwarce Google wystarczy wpisać tytuł piosenki i jej autora, a czasem nawet tylko niektóre z jej słów, aby jednym z wyników wyszukiwania był pełny tekst tego utworu. Teraz okazuje się, że omawiana funkcja prawdopodobnie powstała na drodze nieuczciwych praktyk. Tak twierdzi firma Genius Media, odpowiadająca za stronę internetową Genius.com.

Genius podobno posiada dowody na to, że Google kopiowało teksty piosenek z jego strony. Na odkrycie procederu miał pozwolić stworzony przez Geniusa system ukrytych znaków wodnych.

„W ciągu ostatnich dwóch lat wielokrotnie pokazywaliśmy Google niezbite dowody na to, że firma wyświetla teksty skopiowane z Geniusa.”, powiedział Ben Gross, dyrektor ds. strategii w Genius Media.

Genius po raz pierwszy powiadomił Google o tym, iż wykrył ślady kradzieży, w 2017 roku. Serwis zastawił na wyszukiwarkowego giganta pułapkę, a był nim wspomniany system ukrytych znaków wodnych. Tymi znakami wodnymi były wstawiane na przemian do tekstów apostrofy proste (') i ukośne (‘). Odpowiadały one symbolom alfabetu Morsa i tworzyły wyrażenie „Red Handed”, co w języku polskim odpowiada słowom „złapany na gorącym uczynku”.

genius2.jpg
System ukrytych znaków wodnych stosowanych przez Geniusa. | Źródło: Genius

Wygląda na to, że do kradzieży rzeczywiście doszło, ale niekoniecznie dokonało jej samo Google. Firma twierdzi bowiem, że teksty piosenek wyświetlane w wynikach wyszukiwania licencjonuje od wielu źródeł, przede wszystkim z usługi LyricFind. W jednym z oświadczeń wydanych w tej sprawie Google poinformowało, że prowadzi dochodzenie w związku z oskarżeniami i planuje zakończyć współpracę z partnerami, którzy trzymają się nieuczciwych praktyk.

Ciekawe, jak sprawa potoczy się dalej. W końcu Genius sam nie jest właścicielem tekstów piosenek widocznych w jego serwisie. Są to tylko treści hostowane, licencjonowane od wytwórni muzycznych. Tutaj nie wydaje się jednak najważniejsze to, czy Genius coś zyska na swoim odkryciu, czy też nie, ale to, że Google zostało przyłapane na kradzieży danych.

Źródło: WSJ

Wyświetl pełny artykuł




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych